GKS Bełchatów – Lech Poznań, 3.10.2010

W październiku Lech rozegra aż sześć meczów! Pierwszym z nich był wyjazdowy w Bełchatowie.

Zaledwie 4 dni po festyniarskim meczu z Salzburgiem w pucharach, który zgromadził 42000 osób, było nam dane wybrać się do małego Bełchatowa na maleńki stadionik. Było cicho, spokojnie, kameralnie, dla wielu z nas zdecydowanie lepiej niż na "spotkaniach, które elektryzują całą piłkarską Polskę".

Bełchatów - Lech, 3.10.2010

Do Bełchatowa udało się autami 400 osób. Bez problemu weszliśmy na sektor i oflagowaliśmy go. Dobrze też dopingowaliśmy, jednak naszym gwiazdom, chyba trochę odbiła palma i na mecze w Polsce nie spinają się tak jak na pokazówki w europucharach. Kolejny marny występ na rodzimych stadionach skwitowaliśmy pociskami, w szczególności Na puchary się spinacie, w ekstraklasie chuja gracie!

Miejscowi wystawili około 700 osób w młynie i zaprezentowali pasy materiału. Przed meczem doszło do ich starcia z bełchatowskim fanklubem Widzewa, w walce po 30 osób, górą okazali się Torfiorze.

Nasz powrót minął za to bez przygód.

***

Przed nami wspomniany maraton meczowy w tym miesiącu. Teraz co prawda jest przerwa na kadrę, ale między 16 i 31 października wypada nam 5 spotkań w tym 3 wyjazdowe: Manchester, Zabrze i Kraków (Cracovia).