Lech Poznań – Arka Gdynia, 9.04.2010

Za nami mecz przyjaźni, który rozegraliśmy w  piątkowy wieczór.

W związku z budową na meczu było 13370 osób, co pokrywa się mniej więcej z maksymalną obecnie pojemnością naszych dwóch czynnych trybun. Miłym wyróżnieniem byli wreszcie obecni kibice gości, którzy z racji łączącej nas zgody zajęli miejsca na piętrze w Kotle.

Na IV trybunie wywiesiliśmy transparent skierowany do Arkowców – „W Poznaniu bez zmiany Arkowiec zawsze lubiany!”, zadając kłam plotkom i internetowym doniesieniom, jakoby nasza zgoda chyliła się ku upadkowi.

Każdy obecny na wyjeździe kibic Arki, po weekendzie w Poznaniu, a także kibice Lecha wiedzą, że zgoda ma i będzie miała się dobrze.

Arka przybyła w około 650 osób z 2 flagami.

Doping był łączony i prowadzony był na zmianę. Z naszego repertuaru szczególnie dobrze wyszło W Grodzie Przemysława, którego tekst wydrukowaliśmy i rozdaliśmy obecnym w Kotle kibicom.

My kontynuujemy swoją walkę z pismakami i dziennikarzynami. Wyrazem tego na piątkowym meczu były transparenty odnośnie gazety należącej do Adama Szechtera i telewizji z siedziba na ulicy Wiertniczej w Warszawie.

***

Teraz przed nami wyjazdowy mecz z GTSem, który rozegrany zostanie na stadionie Hutnika Kraków. Na Bułgarską wracamy za 2 tygodnie meczem z gdańską Lechią.