Lech Poznań – Dyskobolia Grodzisk Wielkopolski, 19.04.2008

Tydzień temu ostatni raz zaliczyliśmy wyjazd na starą Łazienkowską 3, zaś po tygodniu rozegraliśmy prawdopodobnie ostatnie w historii „Derby Wielkopolski”.

Do meczu przystąpiliśmy w świetnych nastrojach i bardzo nakręceni. Tym razem na stadionie pojawiło się około 17200 osób, czyli nadkomplet. Od początku spotkania ruszyliśmy z równym, głośnym dopingiem, do poziomu, którego dostosowali się również piłkarze, zdobywając pierwszą bramkę już w pierwszej minucie spotkania.

To oczywiście jeszcze bardziej wzmogło nasz świetny doping, doprowadzając go do niemal kosmicznego poziomu. W 31. minucie spotkania, dość kontrowersyjną czerwoną kartkę otrzymał Ivan Djurdjević, co dało nam kopa do jeszcze bardziej żywiołowego dopingu.

Pod koniec spotkania, niesieni naszym głośnym śpiewem piłkarze zdołali wbić jeszcze jednego gola, przypieczętowując tym samym nasze zwycięstwo i awansując w tabeli na pozycje wicelidera. W doliczonym czasie, gry tracimy jedną bramkę, jednak nie ma to wpływu na nasz fantastyczny tego dnia doping i nastroje.

Na ostatnich derbach fani Dyskobolii pojawili się w liczbie 800 osób i to jedyne, co można o nich napisać.

My nie zapomnieliśmy odpowiednio ich wybluzgać na jednym z ostatnich meczów w wielkim kibicowskim świecie, a na pewno ostatnim spotkaniem z nami.

Więcej fot z tego wieczora:

***

Przed nami teraz wyjazd na Cracovię, a na Bułgarską wracamy w majówkę – hitowym starciem z Jagiellonią Białystok.