Lech Poznań – Lechia Gdańsk 22.03.2014

Po niezbyt kibicowsko emocjonujących spotkaniach na Bułgarskiej z Podbeskidziem czy Piastem, przyszedł czas na mecz z Lechią Gdańsk. Goście przyjechali w 1250 osób.

Wiosenna pogoda i ciekawie zapowiadający się mecz wprawiły wszystkich w dobry nastrój i nakręciły do dobrej kibolskiej zabawy.

Już od początku meczu Kocioł ruszył z mocnym dopingiem i czuło się, że będzie to jeden z lepszych meczów w naszym wykonaniu w tej rundzie. Mimo, że przed samym spotkaniem wspomniana piękna pogoda się zepsuła, doping nie osłabł ani trochę, co więcej padający deszcz dodał nam nawet trochę animuszu.

Lech Lechia 22.03.2014

Przede wszystkim konkretnie wyszło „Każdy z nas to wie”, które ciągnęliśmy bardzo równo i głośno przez pierwszy kwadrans meczu. W ramach przerywnika „pozdrowiliśmy” kilkukrotnie betoniarzy z Gdańska po czym wróciliśmy do stałego repertuaru. Bardzo konkretnie wyszło „Hej Kolejorz” śpiewane podczas skakania tyłem za bary. Doping wzmógł się po bramce, po której radość zmąciła kontuzja jednego z kiboli, który jednak po szybkiej interwencji służb ratowniczych powrócił do zabawy.

W drugiej połowie doping nieco osłabł. Na jej początku uczyliśmy się nowej przyśpiewki. Tutaj jej tekst:

Gdy Kolejorz mecz rozgrywa
Idź do Kotła z Wiarą swą
Na stadionie zaśpiewajmy dumnie
Że jesteśmy stąd
Dziś Lech Poznań wygra mecz
Nigdy nie poddamy się
Bo te barwy to rzecz święta
Po kres życia KKS!

Nowa melodia akurat w sobotę szału nie zrobiła, ale przyśpiewka ma spory potencjał i jest szansą na odświeżenie naszego nieco skostniałego repertuaru. Warto zaangażować się w śpiewanie nowych pomysłów, bo wszyscy potrzebujemy odświeżenia naszego dopingu, dlatego zamiast narzekać i wybrzydzać na forum warto najpierw na stadionie dać z siebie wszystko i przychylnie spojrzeć na próby zmiany sytuacji. Być może w najbliższym czasie pojawi się jeszcze jedna nowa przyśpiewka, która może okazać się hitem jeśli będzie dobrze śpiewana. Na poniższym filmiku nowa przyśpiewka jest zarejestrowana po 12. minucie.

Końcówka meczu to znów lepszy doping z naszej strony. Na koniec spotkania rozbrzmiało „Que sera sera”, nie zapomnieliśmy także o wyrażeniu nadziei jakie wiążemy z wyjazdem do Warszawy i uświadomiliśmy piłkarzy, że interesuje nas tylko jeden rezultat.

 

Lech Lechia 22.03.2014

Na meczu wspierają nas wszystkie zgody, poza naszym tradycyjnym oflagowaniem, płótnami grup i fanklubów wiszą również flagi KSZO, Arki (Kuźnica) i Cracovii (Andrychów), a także łączona Lech&Arka.

Lech Lechia 22.03.2014

Co do gości to z racji na niezłą liczbę byli słyszalni podczas naszych przerw. Wywiesili sporo flag, a także zaprezentowali pasy materiału w swoich barwach. Chwilę później odpalili różnego rodzaj pirotechnikę, która konkretnie zadymiła cały stadion, w efekcie czego mecz został przerwany na kilka minut.

Lech Lechia 22.03.2014

 

PS. Wobec kolejnych żali i plotek o oprawach, które niby są gotowe, niby mają być prezentowane oraz wątpliwości co do zbiórek na oprawy i pracach nad nimi wypada zacytować forumowy komunikat LPU, który jest wyczerpującą odpowiedzią na wszelkie pytania:

W tej rundzie na oprawy zebrano przed meczem z Lechią około 8000, środki te w całości zostały przeznaczone na organizacje opraw w tym roku. Dokładne kwoty znajdują się w odpowiednim temacie.
Zbiórka z meczu z Lechią zostanie podana jutro lub we wtorek.

Oprawy są planowane i będą się pojawiać w miarę możliwości finansowych oraz „twórczych”. Jest w tym temacie kilka problemów, które powinny zostać szybko rozwiązane i oprawy powinny niedługo powrócić na nasz stadion. O dokładnych planach dotyczących terminów oraz tematyki nie będziemy informować z wyprzedzeniem. Nie jest to do niczego potrzebne, a wręcz powoduje czasem więcej szkody niż pożytku.

W zeszłej rundzie opraw nie było z powodu braku porozumienia ultrasów z klubem, co było przedstawione na tym forum.
Kwoty wrzucane do puszek Wiary Lecha zostały przeznaczone na akcje stowarzyszenia, co było wielokrotnie na tym forum przedstawiane i szeroko rozpowszechnione przez WL.

Dziękujemy wszystkim, którzy mimo chwilowych problemów nadal wspierają działalność LPU.