Lech Poznań – Piast Gliwice, 30.07.2017

Miedzy meczami z FC Utrecht, trzeba było przenieść się do ligowej codzienności.

Spotkanie toczyło się w niemiłosiernym upale i sporo osób w niedzielne popołudnie wybrało zapewne wyskok nad jezioro. Najwierniejsi jednak takiego wyboru nie mieli i tym samym 13783 kiboli zagrzewało Kolejorza do walki o pierwsze ligowe zwycięstwo w tej kampanii. Z racji frekwencji, Kocioł dopingował głównie z dolnego poziomu.

Po nędznej na boisku pierwszej połowie, w której też nasz śpiew nie był przekonująco głośny, w drugiej odsłonie spotkania nastąpiła poprawa.

W Kotle tego dnia wisiały flagi fanklubów z Piły, Gostynia, Kaźmierza, Koła, Gniezna, Wrześni, Środy Wielkopolskiej, Wolsztyna, Ostrowa Wielkopolskiego, Jarocina, Śremu i Bnina oraz stałe oflagowanie na 2 piętrze i dolnym płocie. Na środku piętra widniała flaga poświęcona śp. Młodemu.

Poza tym na dolnym płocie zaprezentowany został transparent z pozdrowieniami dla jednego z kibiców Łódzkiego Klubu Sportowego.

Goście przyjechali w 30 osób bez flag.

***

Przed nami teraz bardzo ciekawie zapowiadające się spotkanie rewanżowe z Utrechtem, które będzie po prostu meczem o awans do IV rundy. Tam już czekają rywale z wymarzonej półki, na czele z włoskim AC Milan.