Lech Poznań – Podbeskidzie, 5.04.2011

Kwietniowy maraton meczowy trwa. Tym razem na Bułgarskiej podejmowaliśmy Podbeskidzie.

Mecze półfinałowe Pucharu Polski sprawiły że w kwietniu Lech zagra aż 7 spotkań. 1 kwietnia otworzylismy miesiąc meczem ze Śląskiem, zaś zakończymy go 29 kwietnia wyjazdem do Lubina. Poza nim czeka nas jeszcze wyprawa do Warszawy na Polonię oraz mecze na Bułgarskiej z Legią i GKS-em Bełchatów. Niestety w związku z budową stadionu Podbeskidzia przepadnie nam wyjazd na rewanż z dzisiejszym rywalem.

PP Lech - Podbeskidzie, 5.04. 2011 (21)

Ten mocno zmobilizował się na wyjazd do nas, czego efektem było 505 osób (w tym 12 z GKM-u Grudziądz) w klatce dla gości z licznym oflagowaniem i elementami ultras.

Niestety zabrakło pirotechniki, ale od takiej pseudokibicowskiej ekipki jak Podbeskidzie trudno wymagać czegokolwiek.

My stawiliśmy się w sile 15500 kibiców i prowadziliśmy bardzo dobry doping. Na początku meczu w Kotle wyrzuciliśmy tony konfetti, co przy świetle dziennym docierającym do wnętrza stadionu wyszło bardzo klimatycznie.

PP Lech - Podbeskidzie, 5.04. 2011 (15)

***

Już za 3 dni odwiedzimy sektor gości na Konwiktorskiej w Warszawie, zaś potem czekają nas mecze na Bułgarskiej z Legią i Bełchatowem.