Śląsk Wrocław – Lech Poznań, 11.09.2010

Wyjazdowy maraton trwa. W tej rundzie za nami już 6 wyjazdów, a szykuje się ich jeszcze 9. Przed elektryzującym wyjazdem do Turynu odwiedziliśmy Wrocław. Była to nasza druga w tym roku wizyta w mieście malinowych nosów. Po ostatnich dwóch wyjazdach z oprawą, tym razem ograniczyliśmy się tylko do flag na płot i dopingu. Otrzymaliśmy niecałe 500 wejściówek, ale na sektorze stawia się 512 osób w niebiesko-białych barwach. Na płocie sektora wieszamy 8 flag: "Fanatycy", "Lech Poznań", "Terrormachine", "Legion Piła", "Leszno", "Pojebani", "UL '01" i "e-Lech '02". Śląsk - Lech, 11.09. 2010 (1) Nasz doping był tego wieczoru średni, nie zachwycili także gospodarze. Nie brakowało sporej ilości wzajemnych "uprzejmości". Ponownie zaśpiewaliśmy "Kiepskim" ich prawdziwy hymn, który ułożyliśmy pod oprawę na poprzednim meczu. Wyjazd przebiegł bez większych historii, teraz wszyscy szykują się na wyprawę do Turynu, zaś zaraz po powrocie z Włoch czeka nas premierowy wyjazd na Guantanamo Arena przy Łazienkowskiej 3.